Kalosze Hunter

kalosze-hunter

Co pewien czas pojawia się nowa moda, która sprawia, że spora część kobiet w różnym wieku całkowicie jej ulega, przez co mamy na ulicach istną defiladę podobnych styli. Obecnie taki hitem są legginsy, choć prawdopodobnie projektanci trzymają w zanadrzu kolejne pomysły. Ciekawym aspektem takich sytuacji jest fakt, iż mężczyźni nierzadko dość krytycznie podchodzą do obiektów damskich fascynacji. Kalosze Hunter, tak kochane przez niejedną panią, nie spotykają się ze zbyt ciepłym przyjęciem ze strony partnerów.

Podobnie jest z butami Emu, które może i faktycznie są doskonałym wyborem na zimne miesiące, ale pod względem wizualnym but ten przypomina raczej elektryczny ogrzewacz do stóp, niż coś, co powinniśmy brać na serio. Również balerinki nie znalazły uznania w oczach panów, co nie dziwi, gdyż obuwie to jest najzwyczajniej w świecie okropne. A jeśli połączymy je z jednym z istnych koszmarów mody, czyli szeroki spodniami „Alladynami”, to otrzymamy idealny przykład na to, jak kobieta nie powinna się ubierać.

Kobiety często irytują się męskimi opiniami, uważając, że to tylko i wyłącznie ich sprawa co na sobie noszą, a ich ukochane kalosze to ostatni krzyk mody. Jednakże jak w takim układzie wymagać, byśmy komplementowali ich wygląd, jeśli mają na sobie tak nieatrakcyjne buty lub ubrania? Na to pytanie każdy z nas musi odpowiedzieć sobie sam, gdyż nie ma uniwersalnej metody, a każda przedstawicielka płci pięknej jest inna i odmiennie reaguje na rozmaite uwagi z naszej strony.